Dwa światy

Niewiele jest takich sytuacji, aby świat komercyjny przenikał się, współistniał, a także ściśle współżył ze światem artystycznym. Podobna relacja jest sztuką samą w sobie, niezwykle trudną do osiągnięcia dla dwóch zdawałoby się całkowicie odmiennych dziedzin, które w dodatku nie znoszą kompromisów. Czy piekło da się pogodzić z niebem, bez zamrażania go?

Dwa światy

Tymi dwoma sprzecznymi ze sobą, a jednak doskonale współżyjącymi światami są świat reklamy i świat sztuki. Na jakim polu te całkowicie odmienne dziedziny mogą znaleźć wspólny język? Gdzie rodzic konsumpcjonizmu, jakim jest z pewnością reklama, może spotkać się ze sztuką? Idealnym wspólnym mianownikiem tych dziedzin jest plakat filmowy. Małe dzieło sztuk grafika, bądź obecnie grupy grafików, którzy w niebanalny sposób starają się zareklamować dany film. Plakaty filmowe muszą być wykonane w taki sposób, aby w zalewie informacji przykuwały wzrok widza. Mają za zadanie go zainteresować, zachwycić, oraz oczywiście skłonić do kupienia biletu na film.

Plakat filmowy obecnie

Przed epoką internetu i zwiastunów filmowych, plakaty filmowe były jedynym łącznikiem pomiędzy kinem, a widzem. Obecnie ilość dróg do świadomości konsumenta została znacznie zwielokrotniona. Internet, telewizja, zwiastuny filmowe, grafiki i animacje w internecie. Możliwości na dotarcie do widza są wręcz oszałamiające. Czy oznacza to, że porzucono nieco archaiczną metodę plakatu? Oczywiście nie. Obecnie plakaty filmowe – (dostępne w atrakcyjnych cenach) stały się sztuką samą w sobie i wielu fanów kina potrafi z łatwością spakować rodzinne zdjęcia do pudła, aby tylko zrobić miejsce na ścianie w mieszkaniu na jakiś kultowy plakat, niekoniecznie kultowego lub nawet dobrego filmu. W wielu przypadkach plakat danego filmu znacznie przerósł sławą i uznaniem film, dla którego miał być tylko jedną z wielu form reklamy.